Trasa rowerowa 1
ok. 25 km | na rower górski, trasa jest łatwiejsza do przejechania w drugą stronę
Rusz z miejsca byłej blokady w stronę Makowej. Po drodze może spotkasz przemykającą lasem łanię. W sklepie w Makowej łyknij oranżadę, by zasilić mięśnie w cukier potrzebny do podjazdów, które przed Tobą. Za mostem skręć w prawo w stronę Huwnik. Kiedy wjedziesz wyżej, zobaczysz panoramę projektowanego Turnickiego Parku Narodowego i jego otulinę. Przy zjeździe nie rozpędzaj się za nadto, bo niebawem trzeba skręcić w prawo. Mała droga prowadzi przez Huwniki, przecina Wiar i wspina się stromo do Kalwarii Pacławskiej. Podjazd trudny, ale wart potu i napiętych łydek. Widoki z tej drogi są oszałamiające – tylko nie przestawaj pedałować z zachwytu. We wsi złap się niebieskiego szlaku, który będzie twoim towarzyszem. Miniesz stare, drewniane chaty. Asfalt skończy się za Pacławiem i gruntową drogą wjedziesz na szczyt Żytnego. Tu również wspaniałe widoki! Być może napotkany motocyklista pogratuluje Ci podjazdu i wręczy energetycznego batonika, tak jak mi. Szlak jest dobrze oznaczony na dużym słupie, więc nie pogubisz się na Pacławskich Połoninkach. Trzymaj się prawej strony i zjedź w dolinę nieistniejącej już wsi Paportno. Po lewej miniesz zarośnięty cmentarz. Później droga wiedzie przez pełen zwierza las. Może dojrzysz dziuplę zamieszkaną przez sóweczkę. Niebieski szlak doprowadzi Cię z powrotem do asfaltu. Zobaczysz Połoninki Arłamowskie i inne zachwycające miejsca TuPN. Na koniec przy wtórującym szumie Turnicy zjedź w kierunku Makowej. Puszczyki mają tu zwyczaj okupować przydrożne kikuty i znaki drogowe.